[ Jak to jest zrobione ]
Osiemdziesiąt osiem słupków, każdy sterowany dwiema warstwami szumu o różnej częstotliwości: wolniejsza rysuje ogólny kształt obwiedni, szybsza dokłada drgania. Słupki rosną symetrycznie w górę i w dół od osi — tak, jak rysuje się przebieg dźwięku.
To wprawka, nie odtwarzacz: nie ma tu żadnego pliku audio ani analizy częstotliwości. Kształt jest wymyślony, nie zmierzony — i mówimy to wprost, bo między „wizualizacją dźwięku” a „obrazkiem, który wygląda jak dźwięk” jest różnica, którą klient ma prawo znać. Prawdziwe przebiegi wejdą tu razem z katalogiem utworów.