[ Jak to jest zrobione ]
Ten sam shader, inny materiał — i o to w tej próbie chodzi. Smugi światła mają cienkie, jasne krawędzie na niemal czarnym tle, więc świecenie brzegu rozpadu ma się czego złapać; rozpad czyta się tu jak przepalenie kliszy, a nie jak rozpuszczanie.
Sprawdzamy przy okazji rzecz praktyczną: ile typografii znosi taki kadr. Wersaliki na jasnych smugach tracą kontrast punktowo, nie równomiernie — czyli dokładnie w miejscach, których nie widać na miniaturze w makiecie, a widać na gotowej stronie.
