— — : — — : — —

[ Eksploracje · Typografia / design ]

Siatka znaków

Dziewięć polskich znaków diakrytycznych jako materiał kompozycji. Fala jasności przechodzi przez siatkę, akcent zapala się na grzbiecie fali. Z takich prób biorą się układy liter, które kładziemy potem na plakatach, okładkach i planszach w klipach — po polsku, bez uciekania od ogonków.

Eksploracja własna — kod generatywny, renderowany na żywo

[ Jak to jest zrobione ]

Materiałem jest dziewięć polskich znaków diakrytycznych: Ą, Ć, Ę, Ł, Ń, Ó, Ś, Ź, Ż. Siatka dobiera rozmiar komórki do szerokości płótna, a każdej komórce przypisuje literę tą samą funkcją mieszającą, co w polu przepływów — więc układ liter jest stały, zmienia się tylko światło.

Przez siatkę przechodzi fala jasności — wędruje z dołu do góry, mniej więcej trzy czwarte wiersza na sekundę. Poniżej progu litera jest ledwie widoczna, powyżej zapala się kolorem akcentu. Polskie znaki traktujemy tu jako materiał graficzny, nie jako kłopot do obsłużenia.